Firmom nadal trudno o kredyt
Obniżki prowizji, rezygnację z prowizji w okresach promocyjnych, zmniejszanie marż i oprocentowania kredytów, a także rezygnacja z wkładów własnych, były to pierwsze symptomy odwilży kredytowej na rynku kredytów hipotecznych i mieszkaniowych. Zaistaniało też duże prawdopodobieństwo, że również kredyty dla przedsiębiorców zostaną w miarę szybko uruchomione. Nie tylko dla przedsiębiorstw zaufanych, z którymi banki na co dzień współpracują, ale dla wszystkich starających się o kredyty, którzy oczywiście spełniają określone przez banki warunki. Nadzieja wstąpiła także w tych, którzy dopiero planowali założenie własnego biznesu i w związku z tym liczyli na bankowy kredyt na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Tymczasem przyszła Grecja, załamanie się złotego i jak na razie plany związane z kredytami bankowymi firmy musiały odłożyć na bliżej nie określony termin.
- Banki sÄ… doskonaÅ‚ymi obserwatorami i potrafiÄ… liczyć swoje pieniÄ…dze, szczególnie gdy sÄ… one zagrożone. ObserwujÄ…c pogarszajÄ…cÄ… siÄ™ sytuacjÄ™ wielu firm przestaÅ‚y je wspierać finansowo. ZresztÄ… byÅ‚ taki okres, kiedy banki w ogóle zawiesiÅ‚y kredyty i to nie tylko dla firm. Nie byÅ‚ to najlepszy okres dla rynku mieszkaniowego, przedsiÄ™biorców, którzy mieli kÅ‚opoty z utrzymaniem pÅ‚ynnoÅ›ci finansowej swoich firm, a także klientów indywidualnych. Czyżby sytuacja miaÅ‚a siÄ™ powtórzyć? SpecjaliÅ›ci od finansów twierdzÄ…, że nie ma podstaw do takich obaw, ale banki wolÄ… dmuchać na zimne – powiedziaÅ‚ doradca finansowy.
Zarządzanie firmą jest sprawą bardzo ważną, dlatego jej prowadzeniem powinni zajmować się ludzie o dużej wiedzy fachowej, bądź osoby zatrudniające ekonomistów-menegerów. W pewnym okresie na naszym rynku gospodarczym pojawiło się wiele firm prywatnych, które na przestrzeni dość krótkiego okresu stały się powżną konkurencją na firm państwowych. Wtedy jeszcze nie było problemów z kredytami i kredyt na rozpoczęcie działalności gospodarczej był na wyciągnięcie ręki. Teraz nie jest już to takie proste, a w zasadzie kredyt na rozpczęcie działalności gospodarczej, w banku nie jest możliwy.Skąd zatem wziąć na to finanse?
- Jest to problem fundamentalny. Firmy państwowe najczęściej nie muszą się martwić o gotówkę, ponieważ dotowane są z budżetu państwa. Prywatne firmy takich możliwości nie mają, dlatego prócz własnych środków najczęściej korzystają z kredytów bankowych. Kiedy przyszedł kryzys banki zakręciły krany z kredytami. Pod koniec ubiegłego roku sytuacja ekonomiczna wielu przedsiębiorców poprawiła się. Natychmiast dostrzegły to banki i wystąpiły z szeroką ofertą nowych produktów oraz usług dla przedsiębiorców. Złagodziły też swoją politykę kredytową wobec przedsiębiorstw i łatwiej już było firmom o kredyty bieżące oraz na rozwój firmy. Niestety sytuacja ta nie trwała zbyt długo, zresztą należało się tego spodziewać, bowiem koniunktura na rynku małych i średnich firm nie utrzymała się zbyt długo. Początek drugiego kwartału dawał nadzieję na zmiany, szczególnie rynek kredytów hipotecznych i mieszkaniowych znacznie się ożywił. Jednakże przyszła Grecja, załamanie się złotego, a to z pewnością nie sprzyja rynkowi kredytów. Jak będzie dalej trudno przewidzieć.