Trudne wybory
Mimo zapewnień strony rządowej o pomocy dla małych i średnich przedsiębiorstw, pomoc jest niewystarczająca i nieskuteczna. Ale nie tylko strona rządowa zawiodła, banki również nie stanęły i nie stoją na wysokości zadania. Dlatego o kredyty dla małych firm nadal jest trudno i są to dla przedsiębiorców bardzo trudne kredyty. Szczególnie trudne kredyty dla zadłuzonych firm. Jeszcze trudniej o kredyty dla firm dopiero rozpoczynających swoją działalność biznesową. Zdania tego nie zmieniły praktycznie do dnia dzisiejszego, aczkolwiek rząd i banki usiłują przedsiębiorców przekonać, że jest inaczej. Na przykład zdaniem Narodowego Banku Polskiego banki znacznie złagodziły swoją politykę kredytową w stosunku do przedsiębiorców i w związku z tym o kredyt dla firm jest już znacznie łatwiej niż w latach ubiegłych. Tymczasem prawda jest nieco inna. To zapotrzebowanie na kredyty dla małych firm i kredyty dla nowych firm zwiększyło się, co nie oznacza, że takie kredyty są firmom przyznawane.
- Rzeczywiście są to dla nas trudne sprawy. Szczególnie są trudne kredyty dla zadłużonych firm, o które się wprawdzie staramy, ale których najczęściej nie możemy dostać. Nic więc dziwnego, że wybieramy inne formy finansowania naszych przedsiębiorstw i najczęściej jest to leasing oraz faktoring – powiedział jeden z przedsiębiorców.
O tym, że przedsiębiorcy nadal mają poważne problemy z zachowaniem płynności finansowej swoich firm wiemy od dawna. Nic więc dziwnego, że od czasu do czasu ukazują się informacje o ich bankructwie. Ostatnio pracowników zwalniają już nie tylko małe i średnie firmy, ale nawet duże koncerny, które też nie radzą sobie ze skutkami kryzysu. Niestety, ale mimo wcześniejszych obietnic banki nie odblokowały całkowicie kredytów dla firm, a przynajmniej nie na tyle jak by tego oczekiwali przedsiębiorcy. Dla nich jak powiedział jeden z przedsiębiorców są to trudne tematy i trudne kredyty, Z kolei banki nadal nie mają zbyt wielkiego zaufania do firm, coraz częściej nie radzących sobie w biznesie. A takich firm jest coraz więcej I mimo, iż na ich miejsce powstają nowe nie mogą od razu wejść na rynek i zastąpić upadłych. Powodem, że coraz więcej firm nie radzi sobie na rynku najczęściej jest brak środków na prowadzenie biznesu, ale sytuacja ta nie wynika jedynie z braku kredytowania, ale również z powodu niewypłacalności kooperantów. Biorąc pod uwagę powyższą sytuację coraz popularniejszy staje się faktoring. Co to jest faktoring i na jakich zasadach funkcjonuje? Najprościej rzecz ujmując jest to usługa konkurencyjna do kredytów. Konkretnie: \\\”faktoring należy do grona umów nienazwanych zawieranych przynajmniej przez trzy podmioty: faktora (pośrednika, którym najczęściej jest bank), faktoranta (przedsiębiorcę) oraz klientów faktoranta (dłużników). Umowa polega na przejęciu zobowiązań dłużników wobec przedsiębiorcy przez określoną instytucje finansową. W ten sposób faktorant otrzymuje pieniądze na prowadzenie dalszej działalności, a na bank przechodzi cesja praw dotyczących roszczeń od dłużników faktora\\\”.
- To prawda faktoring staje się coraz bardziej popularnym sposobem finansowania działalności przedsiębiorstw, a świadczy o tym stale zwiększająca się liczba korzystających z tego typu rozwiązań finansowych. Na przykład w 2009 roku liczba ta wzrosła o 14 procent, czyli do ponad 5,6 tys przedsiębiorstw. Tendencje takie utrzymują się również w tym roku, bowiem na przykład w pierwszej połowie 2010 roku obroty firm faktoringowych zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów przekroczyły 19 milionów złotych. Może nie jest to suma powalająca na kolana, ale mimo wszystko jest to wzrost w stosunku do okresu analogicznego prawie aż o 35 procent – powiedział przedsiębiorca, które skorzystał już z tej formy finansowania.